Google Analytics dla zaawansowanych

Nie planowałem tego, przynajmniej nie w takim tempie. Taki dzień. Cóż 😉

Udało mi się pokonać kolejny kurs Googla i będę szczery. Kurs jest świetny, tego właśnie było mi trzeba.

Wersja zaawansowana szkolenia z Google Analitycs to nic innego jak ogrom teorii połączony z praktyką.

Dostajemy w swoje łapki konto testowe z przygotowanymi już danymi, gdzie możemy się bawić do woli. Agregować, szukać, sprawdzać, dotykać, psuć i naprawiać.

Serio. Super robota Google.

Kurs dostępny jest tutaj.

Co to szkolenie daje?

Pigułkę wiedzy na temat tego co można z Analitycs zrobić. Oczywiście nic nie zastąpi praktyki (jest ona częścią kursu). Ważne jest jednak to, że dostajemy wszystko w formie skompresowanych informacji. Co, jak, gdzie, dlaczego? Na wiele z tych prozaicznych pytań uzyskamy odpowiedzi przechodząc przez kolejne lekcje.

Kurs ma 4 działy, o których w dużym skrócie poniżej.

Zbieranie i przetwarzanie danych

Pierwszy moduł to ogólne spojrzenie na panel administracyjny oraz informacje co tak naprawdę zbieramy dzięki śledzeniu ruchu. Dobry start chociaż po kilku dniach samodzielnej zabawy, większość rzeczy była dla mnie na tyle oczywista, że nie skorzystałem zbyt wiele.

Ustawienie zbierania danych i konfiguracji

W drugim dziale dostajemy do rąk niestandardowe metody oglądania ruchu. Jest to bardzo ważny komponent. Pozwala nam dostosować raportowanie dokładnie do tego co chcemy zobaczyć. Tutaj w zasadzie po raz pierwszy widzimy to jak potężne narzędzie dostajemy do rąk.

Chcemy zobaczyć jak nam się klika przycisk po wysyłce e-maila? To jest to miejsce, gdzie wszystko sobie poukładamy i będziemy mogli przeliczać dolary.

Zaawansowane narzędzia i metody analityczne

To był dział dla mnie. No dobra, po przejściu poprzednich modułów i obejrzeniu na własną rękę co można uzyskać, miałem jakieś wyobrażenie.

Nie jestem rozczarowany. Metody agregowania danych są takie jakich potrzeba. Nie ma znaczenia czy mówimy o rynku e-commerce czy o oglądaniu jak się czytają notki na blogu. Trzeci moduł mówi o tym jak można agregować, co warto oglądać.

Zaawansowane narzędzia marketingowe

To dział raczej dla marketerów niż dla mnie. Przynajmniej teraz nie jest to dla mnie na tyle istotne, chociaż? Poznajemy metody korzystania z reklam mający za zadanie, nie ma się co wygłupiać- zarabianie kasy. Remarketing? Ważne pojęcie w internecie. Sprawdźcie sami.

Podsumowując

Tego mi było trzeba. W sposób łatwy i przejrzysty Google pokazał mi jak korzystać z narzędzia, pokazał, że na co warto zwrócić uwagę. Szczerze mówiąc liczyłem na kurs bardzo suchy, pełny teorii i zachwycania się nad sobą. Po raz drugi Google pokazał, że potrafi robić szkolenia.

Wiedza, którą wyniosłem głównie sprowadza się do pokazania jak wiele informacji jest zbieranych od użytkowników internetu. Dla analityków takich jak ja, daje to ogromne możliwości reagowania, dostosowywania treści, wskazywania rozwiązań.

Jednym zdaniem. Świetny kurs dla osób technicznych ale na upartego nie tylko.

A co Wy na ten temat sądzicie? Warto iść dalej w analitykę internetową?

387 myśli do „Google Analytics dla zaawansowanych”

  1. Whats up very cool website!! Guy .. Beautiful ..
    Wonderful .. I will bookmark your website and take the feeds
    additionally? I am glad to find numerous useful information here in the submit, we’d like work out extra strategies on this regard,
    thank you for sharing. . . . . .

  2. Hello there! Do you know if they make any plugins to help with Search Engine Optimization? I’m trying to get my
    blog to rank for some targeted keywords but I’m not seeing very
    good results. If you know of any please share.

    Kudos!

  3. Thanks a lot for sharing this with all of us you actually realize what you’re speaking about!
    Bookmarked. Kindly also seek advice from my web site =).
    We could have a link exchange arrangement between us!

  4. Thank you, I’ve just been searching for info approximately this subject for a long time and yours is the greatest I have
    came upon till now. However, what about the bottom
    line? Are you positive about the supply?

Pozostaw odpowiedź RannevLounc Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *